poniedziałek, 2 września 2013

piątek, 23 sierpnia 2013

sobota, 10 sierpnia 2013

11. Niespodzianka

Oczami Kim
-Co z niespodzianką?
-Niespodzianka? Jaka niespodzianka?
-Jack, nie wygłupiaj się, gadaj jaka to niespodzianka!
-Nie powiem ci
-Brewer gadaj, bo inaczej nie żyjesz!!!
-Nie powiem ci Kimi
-Jak chcesz-powiedziałam i obróciłam się do niego plecami.
-Kimi nie fochaj się-powiedział Jack, obrócił mnie i zaczął całować. Całowaliśmy się chyba 10 minut.
-Jak chcesz niespodziankę to choć-powiedział Jack i pociągnął mnie za rękę, zeszliśmy na dół. Zza rogu wyskoczyli moi przyjaciele krzycząc ,,Niespodzianka!".
-Jack, to ty to wszystko wymyśliłeś?
-Tak
-Dziękuje, wiesz, że zapomniałam o swoich urodzinach? Kocham Cię.
-Ja cię też-powiedział Jack i wpił się w moje usta, odwzajemniłam pocałunek. Później rozpakowałam prezenty, najlepszy był od Jacka, była to branzoletka z doczepionym serduszkiem, na którym było wygraberowane "Jack".
-Dziękuje, dziękuje, to najwspanialszy prezent na świecie!!!
Wszystko było cudownie dopuki dobrze się czułam, bo nagle zrobiło mi się słabo, upadłam, na szczęście Jack mnie złapał, później urwał mi się film...
                                     ***
Dedykuję go wszystkim, którzy czytają najgorszego bloga na świecie... ;)

wtorek, 6 sierpnia 2013

10. Rana

Oczami Jacka
Trzymałem ją na kolanach, a on bawiła się jak dziecko moimi włosami, trochę rozmawialiśmy, gdy nagle do pokoju weszła Rani, która podbiegła do nas, zepchnęła Kim z moich kolan i wpiła się w moje usta, od razu ją odepchnąłem i krzyknąłem:
-Już mówiłem ci, że z nami koniec, zrozum nie kocham cię, tylko kocham Kim!!!
Podbiegłem do Kim, siedziała na ziemi, miała rozcięty łuk brwiowy. Wziąłem ją na ręce, położyłem na łóżku i poszedłem po apteczkę.
-Za to, że odebrałaś mi Jacka pożałujesz!!!-krzyknęła Rani i wbiegła. Opatrzyłem Kim ranę i położyłem się obok niej.

Oczami Kimi
Jack opatrzył mi ranę i położył się obok, wtuliłam się w niego i zasnęłam. Następnego dnia obudziłam się pobita w jakiejś ciemnej piwnicy, obok leżał Jack, nie ruszał się, podeszłam bliżej, nie oddychał, on odszedł.
-Nie!!!!!-krzyknęłam na cały głos.
-Kimi, obudź się, Kimi...
-Jack, ty żyjesz!!!-krzyknęłam i życiłam się na niego.
-Czemu miał bym nie żyć?
Opowiedziałam mu cały sen.
-Nigdy bym cię samej nie zostawił...Kim, ubierz się, mam dla ciebie niespodziankę
-Jaką?
-Nie powiem
-Powiedz!!!-krzyknęłam i żuciłam w niego poduszką. Zaczęła się prawdziwa wojna.
Po chwili stanęłam, zrobiłam słodkie oczka i spytałam:
-A co z niespodzianką?
                                   ***
No i jest 10 rodział. Dedykuję go:
Patty Howard
Iza.S
Kasia_kocha_Leo
Chrissy Fox
OLA:P
A i mam nowego bloga, zapraszam:
http://www.lab-rats-szczury-laboratoryjne.blogspot.com/
I starego: http://www.claraicandelaria.blogspot.com/
Kocham Was ;* Pozdrawiam Karolina :*

NOWY BLOG!!!!!!!!!!!!

http://lab-rats-szczury-laboratoryjne.blogspot.com/

niedziela, 4 sierpnia 2013

Liebster Award


Zostałam nominowana do Liebster Award przez Kasia_kocha_Leo.
Bardzo dziękuję <3


1. Co zachęciło cię do założenia bloga ? 
Inne blogi, gdy przeczytałam kilka postanowiłam założyć swojego. :)
2. Ile masz lat ?
Mam 14 lat, skończyłam 6 lipca.
3. Zima czy lato ?
Jak mamy lato to mówię, że zima, ale jak mamy zimę, to wolę lato. :P
4. Jak spędzasz wakacje ?
Byłam nad morzem, w Sarbinowie, pojadę jeszcze w góry. :D
5. Twój ulubiony kolor ?
Niebieski... <3
6. Filmy/seriale zwykłe czy animowane ?
Wszystko ;)
7. Ostatnio ulubiona piosenka ?
Fearless <3
8. Herbata, Frugo, woda czy cola ?
Żółte frugo, woda truskawkowa i CocaCola. :D
9. Jakiego rodzaju muzyki słuchasz ?
Różnej... :)
10. 3 ulubione blogerki ?
Nie wiem, chyba Kasia_kocha_Leo, Patty Howard, Olivia Howard, Karolina Howard, kwiatuszek i wiele, wiele innych, nie chce mi się wymieniać...
11. Ulubiony aktor i rola w jakiej grał ?
Leo Howard i rola oczywiście Jack... <3


Moje pytania:
  1. Jak masz na imię?
  2. Ulubiony aktor i aktorka?
  3. Ububiony kolor?
  4. Ublubiona piosenka?
  5. Książka, która najbardziej ci się spodobała?
  6. Z kopyta czy Szczury Laboratoryjne?
  7. 3 Ulubione blogi?
  8. Ulubiony owoc?
  9. Olivia Holt czy Leo Howard?
  10. Jak spędzasz wakacje?

Nominowani:

sobota, 3 sierpnia 2013

9. Kim

Oczami Jacka
Wyszliśmy z wody, ale zaraz przecież brakuje Kim.
-Ej chłopaki, gdzie jest Kim?
-Kim!!!-krzyknęliśmy chórem, pobiegliśmy do wody, dziewczyny zostały na kocach.
Nurkowaliśmy, chłopaki nic nie widzieli. Znalazłem ją, była cała blada, miała sine usta. Szybko wyciągnąłem ją na brzeg. Na szczęście przed wakacjami przeszliśmy kurs pierwszej pomocy. Udzieliłem jej pierwszej pomocy. Udało się, oddycha.
-Kimi, Kimi, słyszysz mnie?
-Jack?...Co się...?
-Ciiii, oddychaj...
Wziąłem ją na ręce, otuliłem ręcznikiem i powoli ruszyłem w stronę domu.
-Grace, weźmiesz nasze rzeczy?-spytałem najlepszej przyjaciółki mojej dziewczyny.
-Dobrze-odpowiedziała.
Zaniosłem ją do swojego pokoju i położyłem w łóżku i mocno okryłem kołdrą i kocem.

Oczami Kim
Ale zimno, czemu Jack przyniósł mnie do swojego pokoju?  Co się stało?

Oczami Jacka
Kim jest cała zmarznięta, wziąłem ją na kolana, przytuliłem i wpiłem się w jej usta, były takie zimne. Odwzajemniła pocałunek. Po 5 minutach oderwaliśmy się od siebie.
-I jak się czujesz?-spytałem
-Od razu mi cieplej-powiedziała uśmiechając się Kimi. Trzymałem ją na kolanach, a on bawiła się jak dziecko moimi włosami, trochę rozmawialiśmy, gdy nagle do pokoju weszła...
                                ***
No i jest 9 rodział, dedykuję go:
Patty Howard
Olivia Craford
Iza.S
Dziękuję wam, że czytacie takiego bloga, jak mój... Kocham Was ;* Pozdrawiam Karolina :*

piątek, 2 sierpnia 2013

Pytanie do Was... :)

Jestem bardzo brzydka? Odp. Tylko szczerze, nie obrażę się, mam 14 lat, nie jestem małym dzieckiem... ;)

8. Spotkanie

Oczami Kim
-Czy zechcesz zostać moją dziewczyną?-spytał mnie.
-Chciałabym, ale nie mogę, zostawisz mnie jak resztę dziewczyn, a ja tego nie przeżyje...-rozpłakałam się i już chciałam uciec, ale Jack złapał mnie za nadgarstek.
-Nigdy cię nie zostawię, bo cię kocham, daj mi szanse.
-No dobrze-powiedziałam niepewnie. On przyciągnął mnie do siebie i wpił się w moje usta, odwajemniłam pocałunek. Po 5 minutach oderwaliśmy się od siebie, postanowiliśmy się przejść, gdy szliśmy z naprzeciwka szły dwie parki.
-Jack, oni mi kogoś przypominają...
-Masz rację, czy to nie...-nie dałam mu dokończyć, tylko krzyknęłam:
-Grace, Julia!!!!
-Kim!!!
Podbiegłyśmy do siebie i przytuliłyśmy się.
-Czy to nie wy...-powiedział zszokowany Jerry.
-Co my?-spytałam.
-Czy to nie wy...-powiedział Jerry.
-...całowaliście się?-dokończył Milton.
-Powiedz im Jack-poprosiłam uśmiechając się do niego.
-Dobrze...więc ja i Kim jesteśmy razem
-Gratulacje-powiedziała cała czwórka zgodnie.
-To może popływamy?-spytała Grace.

Oczami Jacka
-Dobrze-odpowiedzieliśmy, wszyscy mieliśmy stroje. Rozebraliśmy się i wbiegliśmy do wody, pływaliśmy chyba półtora godziny. Wyszliśmy z wody, ale zaraz przecież brakuje...
                                     ***
No i jest 8 rozdział. Trochę krótki, ale piszę na telefonie.
Dedykuję go:
Patty Howard
Kasia_kocha_Leo
Olivia Craford
Karolina Howard
Iza.S
Szkoda, że tak mało osób czyta mojego bloga... ;(

A i byłam nad morzem, w Sarbinowie, ale wczoraj z nad morza przyjechałam do Połczyna Zdrój. W niedzielę będę w Bytomiu... <3

Kocham Was <3 Pozdrawiam Karolina ;*

czwartek, 1 sierpnia 2013

Kick <3

No i dziś wracam z nad morza, kilka dni w Połczynie i wracam do domu do Bytomia... Podoba wam się zdjęcie? Kocham robić zdjęcia, ale fotografem jestem kiepskim. Ogólnie jestem kopletne beztalencie... :( Pozdrawiam Karola ;*

Ważne!!!

https://www.facebook.com/kimiijacklove
Kto ma fesja? Niech lajkuje... Szukam adminek... Pozdrawiam, kocham Was Karolina :*

środa, 31 lipca 2013

7. Wakacje cz. 2

Oczami Kim
Postanowiłam do niego pójść, ale to co tam zobaczyłam zwaliło mnie z nóg obściskiwał się z jakąś dziewczyną. Przez to co do niego czułam zaczęłam płakać i pobiegłam na plażę.

Oczami Sary
Kim widziała Jacka z jego nową laską.
-Kim zaczekaj-krzyknęłam, ale ona nie usłyszała.
Wbiegłam do pokoju Jacka.
-Jesteś okropny! Niby ją kochasz! A ranisz ją okropnie! Kimi jest delikatna, przez ciebie gdzieś uciekła.
-Masz rację, Rani to koniec, nie możemy być razem-krzyknął Jack i wybiegł.

Oczami Kim
Siedziałam na plaży, był piękny zachód słońca. Nagle ktoś podszedł do mnie od tyłu. Nie miałam zamiaru się odwracać.
-Kimi...?-spytał głos, który od razu poznałam
-Jack!-powiedziałam jak oparzona i trochę się odsunęłam.
-Czemu płaczesz?
-Nie ważne.
-Powiedz, proszę.
-A ty jak byś zareagował, gdyby osoba, którą kochasz była z inną, a ty bał byś się jej wyznać swoje uczucia.
-Nie wiem
-No właśnie!!! Ty nic nie rozumiesz!!!-krzyknęłam i pobiegłam wzdłuż morza. Jack złapał mnie za nadgarstek, przyciągnął mnie do siebie i wpił się w moje usta. Ja odwzajemniłam pocałunek. Gdy oderwaliśmy się od siebie Jack powiedział:
-Kim ja cię kocham!
-Ja cię też, ale..
-Ale, czy zechcesz zostać moją dziewczyną?

wtorek, 30 lipca 2013

Kimi & Jackie <3

Jestem nad morzem, a tego bloga stworzyłam przez telefon. To zdjęcie dla was, i dotyczy też KICKa. <3 Dziekuję wam, a szczególnie:
Kasia_kocha_Leo
Patty Howard
Karolina Howard
Iza.S
Ewka P.
Kocham Was ;* Pozdrawiam z Sarbinowa... Karolina :*

poniedziałek, 29 lipca 2013

6. Wakacje cz. 1

Oczami Kim
Dwa tygodnie później....
Szłam brzegiem morza, myślałam o Jacku, gdy nagle dwójka nastolatków w moim wieku przebiegła obok mnie, chyba bym ich nie zauważyła gdyby chłopak mnie nie pchnął i nie wpadła bym do wody. Byłam tak wkurzona, że nie ma tu Jacka, że zaczęłam się wydzierać się na chłopaka:
-I co zrobiłeś, mam dość takich jak ty!!!

Oczami Jacka
To była Kim.
-Kimi?!-krzyknąłem.
-Jack!!!-krzyknęła Kim i rzuciła mi się na szyję.
-Naprawdę masz mnie dość?-spytałem.
-Nie! Ale co ty tu robisz?
-Moja ciocia mieszka nad morzem, a to moja kuzynka Sara-powiedziałem wskazując na zielonooką dziewczynę.
-Cześć jestem Kim
-Cześć, wiem, Jack dużo mi o Tobie opowiadał, w zasadzie to ledwo go tu wyciągnęłam, nie chciał nic robić, bo rodzice zepsuli mu najcudowniejsze wakacje życia, z Tobą.
-Aha, wiem co czuł, mieliśmy się nie widzieć dwa miesiące, ale i tak rodzice dziś wracają do Seaford.-powiedziała lekko załamana Kim.

Oczami Kim
-Aha, wiem co czuł, mieliśmy się nie widzieć dwa miesiące, ale i tak rodzice dziś wracają do Seaford-powiedziałam smutno.
-To zostań z nami, moi rodzice mają duży dom-zaproponowała Sara.
-No nie wiem
-Kimi zgódź się, proszę-powiedział Jack.
-No dobrze
Poszliśmy po moje rzeczy, rodzice nie protestowali, wręcz przeciwnie, dali mi pieniądze i powiedzieli, żebym się dobrze bawiła. Dostałam duży pokój z balkonem połączony z Jacka pokojem.
Postanowiłam do niego pójść, ale to co tam zobaczyłam zwaliło mnie z nóg...
                                  ***
No i jest 6 rodział, nie wiem czy kontynuować, mało osób czyta mojego bloga, a na dodatek słabo wychodzi mi pisanie... :(
Dedykuję go wszystkim którzy go przeczytają. Kocham was. ;* Pozdrawiam Karola :*

5. Linsey

Oczami Jacka
Kim przed lekcjami podeszła do mnie, pokazała mi zdjęcie. Trzymałem je gdy jakiś gościu pchnął mnie i zdjęcie poleciało pod nogi Cathy, Linsey i Brada. Linsey podeszła do mnie, odepchnęła Kim tak, że poleciała na szafkę i walnęła głową.
-Ty Jackie z nią?-krzyknęła Linsey.
Odepchnąłem ją i podbiegłem do Kimi, wziąłem ją na ręce i zaniosłem do pielęgniarki. Kim nic nie było, zaniosłem ją do domu, pielęgniarka zwolniła nas z lekcji. Położyłem ją na łóżku i usiadłem obok.

Oczami Kim
Linsey popchnęła mnie i urwał mi się film. Obudziłam się w domu, a obok mnie siedział Jack.
-Jack, co się stało?-spytałam.
-Linsey cię popchnęła, walnęłaś głową w szafkę, a ja cię tu przyniosłem-powiedział Jack-Cieszę się, że nic Ci nie jest.
Uśmiechnęłam się i dałam mu buziaka w policzek, aż się zarumienił. Do wieczora odwiedzili mnie znajomi...
Dwa tygodnie później...
                               ***
No i jest 5 rodział, następny powinien wam się spodobać. <3
Dedykuję go:
Kasia_kocha_Leo
Patty Howard
Iza.S

Kocham was ;* Pozdrawiam Karolina :*

sobota, 27 lipca 2013

4. Zła wiadomość

Oczami Kim
Zbiegłam na dół, a w drzwiach stali rodzice Jacka, a za nimi Jack, weszli do środka.
-Cześć Kim, prześlicznie wyglądasz-powiedział Jack wpatrując się we mnie jak w obrazek.
-Hej Jack, dzięki, ty też dobrze wyglądasz.
Usiedliśmy przy stole.

Oczami Jacka
Usiedliśmy przy stole, nie mogłem oderwać oczu od Kim. Rozmawiałem z Kimi po czym pani Crawfort wstała.
-Dzieci, niestety w tym roku nie pojedziecie razem na wakacje, ty Kimi pojedziesz z nami w interesach.
-A ty Jack do cioci Almy-powiedziała pani Brewer.
-Nienawidzę was, dla was ważne są tylko interesy, a mnie macie gdzieś!!!-krzyknęłam i pobiegłam do swojego pokoju i rzuciłam się na łóżko. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi, usiadłam, osoba ta podeszła do mnie, objęła mnie od tyłu, myślałam, że to mama.
-Zostaw mnie, dla ciebie ważne są tylko interesy!!!
-Nie, dla mnie ważna jest przyjaźń z Tobą Kimi.
Obróciłam się.
-A to ty Jack-powiedziałam i przytuliłam się do niego, Jack trochę się zdziwił, ale po chwili odwzajemnił uścisk. Siedzieliśmy w moim pokoju, rozmawialiśmy do 23:00, po czym włączyłam film "Girl vs. Monster", położyliśmy się, nie wiem nawet kiedy zasnęliśmy.

Oczami narratora
Rodzice Jacka i Kim poszli na górę, a tam zobaczyli dzieci śpiące wtulone w siebie, zrobili im zdjęcie, przykryli kocem.
-Nie będziemy ich budzić, niech Jack zostanie u nas na noc-powiedziała pani Crawfort.
-Dobrze-powiedzieli rodzice Jacka. Pożegnali się i poszli.

Oczami Jacka
Obudziłem się, Kimi spała we mnie wtulona, nie przeszkadzało mi to, delikatnie wstałem, poszedłem do domu umyć się i przebrać.

Oczami Kim
Wstałam, wzięłam prysznic, przebrałam się i zeszłam na dół, rodziców nie było, a na stole leżały tosty i koperta. Otworzyłam kopertę a w środku był list i zdjęcie. Na zdjęciu spałam wtulona w Jacka, a w liście pisało: "Kim tu masz tosty, nie gniewaj się, jeszcze kiedyś pojedziesz z Jackiem na wakacje, na pocieszenie masz to zdjęcie"
Zjadłam tosty, wsadziłam zdjęcie do plecaka i wyszłam.
                                    ***
No i jest 4 rodział, nie smućcie się, że nie jadą razem nad morze, zaufajcie mi, będzie dobrze, czytajcie dalej, a dowiecie się dlaczego tak zrobiłam. Dedykuję ten rodział wszystkim, którzy czytają mojego bloga, jeśli kto kolwiek czyta tak słabego bloga. ;) Kocham Was ;* Pozdrawiam Karolina :*

piątek, 26 lipca 2013

Bohaterowie

Jack Brewer (grany przez Leo Howarda) - jeden z uczniów Szkoły Walki Bobby'ego Wasabiego. Ma 14 lat. Jest najlepszy z wszystkich uczniów. Jego kuzynem jest Kai, który chciał go zniszczyć. Jest także bardzo dobrym skaterem. Boi się klaunów. Jego dziadek uczył Bobby'ego. Coś czuje do Kim. Zdobył czarny pas na wielkim murze chińskim. Jest dobry w skateboardingu, ale nie w footballu. Pobił rekord w łamaniu desek ustanowiony przez Duke'a Evansa.
Kim Crawford (grana przez Olivię Holt) - jedna z uczniów Szkoły Walki Bobby'ego Wasabiego. W pierwszym odcinku była w Czarnych Smokach. Dzięki niej Ricky Weaver przyjechał do szkoły, tylko dlatego, że ma ładną buźkę. Coś czuje do Jacka. Obecnie ma czarny pas. W odcinku Wax on, Wax off wspomniano, że Kim ma małą siostrzyczkę. Kim ma przyjaciółkę - Grace w odcinku Ricky Weaver. Kiedyś tańczyła, gdy była mała i nie była w tym dobra. Ona i Jack są najmocniejszymi uczniami w Dojo. Potrafi złamać 3 deski.
Jerry Martinez (grany przez Mateo Ariasa) - jeden z uczniów Szkoły Walki Bobby'ego Wasabiego). Boi się krakersów, bo gdy jadł sobie krakersa jak był mały to zauważył swoją babcię w bikini. Nie strzelił w życiu żadnego kosza w koszykówce. Potrafi mówić po hiszpańsku. Potrafi dość dobrze tańczyć. Ma urodziny w czerwcu. Jest trzecim najsilniejszym uczniem Dojo razem z Eddim.
Eddie (grany przez Alexa Christiana Jonesa) - jeden z uczniów Szkoły Walki Bobby'ego Wasabiego. Gdy Rudy pojechał na męski wyjazd to pilnował kwiatki. Był nieobecny na razie w jednym odcinku Wax on, Wax off. Był skautem odkrywcą. Potrafi grać na wiolonczeli. Całował się z manekinem treningowym. Jest dobrym raperem. Jest trzecim najsilniejszym uczniem Dojo, choć Milton mógłby być silniejszy. Nie pojawia się w 3 sezonie.
Milton David Krupnick (grany przez Dylana Rileya Snydera) - jeden z uczniów Szkoły Walki Bobby'ego Wasabiego. Jest zakochany w siostrzenicy Ty'a - Julie. Jest nerdem. Potrafi grać na waltorni. Jest dyplomowanym geniuszem (we wszystkich klasach). Potrafi złamać deskę. Potrafi bardzo dobrze grać w football (kopać), lecz nie jest dobry w skateboardingu jak widać w odcinkach My Left Foot i Skate Rat. Jest czwartym najsilniejszym uczniem w Dojo, choć może być silniejszy niż Eddie.
Rudy Gillespie (grany przez Jasona Earlesa) - sensei w Szkole Walki Bobby'ego Wasabiego. Raz, żeby nie dać zburzyć dojo przywiązał się do słupa. W jednym odcinku z Bobbym Wasabim i Falafelem Philem jechali na męskie wakacje. Ma kota i psa. Okazuje się, że Rudy i Ty mieli ze sobą wojnę, która trwała 15 lat. Kocha L.A.R.P.I.N.G. Był kiedyś w boysbandzie. Miał kiedyś gadającą toaletę. Jack mówił że mówi jedno, a robi drugie, oraz że jest hipokrytą. Rudy nie był świadomy tego, że lemoniada pochodzi z cytryn. Kiedy był dzieckiem to był skautem odkrywcą. Zna ponad 200 węzłów. Potrafi wymienić niemal każdą roślinę. Rudy był gospodarzem w reality show Bobby'ego Wasabiego. Kocha nad życie wypróżniać się w lesie. Miał wszy jak był dzieckiem. W Szale Wrestlingu nazywano go ,,Brudnym Rudym". Został giermkiem Miltona.
Z Wikipedii :)
Od lewej Jerry, Rudy, Jack i Kim, Milton, Eddy.




3. Atak ;)

Oczami Kimi
Gdy wracałam do domu nagle ktoś zaatakował mnie od tyłu, obroniłam się, przeżuciłam napastnika przez ramię, zdziwiłam się, to był Jack, pomogłam mu wstać.
-Jackie nic ci nie jest? Przepraszam, nie chciałam.
-Kimi, nic się nie stało, ale jeżeli chciałaś mnie zabić to ci się nie udało-powiedział Jack śmiejąc się.

Oczami Jacka
Kimi powiedziała do mnie Jackie, nikt do mnie tak nie mówił, jak ja bym chciał jej wszystko powiedzieć, ale boję się że zniszczę naszą przyjaźń.
-Odprowadzę Cię do domu-zaproponowałem
-Dobrze, porozmawiamy o naszych wakacjach.
-Nie mogę się doczekać.
-Ja też.
Szybko doszliśmy pod dom Kim, dała mi buziaka w policzek i wbiegła do domu.

Oczami Kim
Dałam Jackowi buziaka w policzek i wbiegłam do domu. Ku mojemu zdziwieniu rodzice byli w domu i szykowali kolację.
-Cześć mamo, cześć tato-krzyknęłam.
-Cześć córeczko, idź się przebrać, za chwilę będziemy mieć gości-powiedział tata.
Poszłam do swojego pokoju, wzięłam prysznic, ubrałam się w tą sukienkę (obrazek na dole)Zrobiłam lekki makijaż, podkręciłam włosy i usłyszałam dzwonek do drzwi. Zbiegłam na dół, a w drzwiach stali...
                                    ***
No i 3 rozdział, sorry, że taki krótki, jutro dodam może dwa, napewno dłuższy, dedykuję go:
Iza.S.
Karolina Howard
Patty Howard
Kasia_kocha_Leo
Ewka P.
Kocham Was ;* Pozdrawiam Karolina :*

czwartek, 25 lipca 2013

2. Przyjaciele <3

Oczami Kim
Całowaliśmy się, gdy oderwaliśmy się od siebie wzięłam deskę i uciekłam, biegłam przed siebie, Jack oczywiście mnie gonił, zgubiłam go, szybko pobiegłam do Grace.

Oczami Jacka
Kim gdzieś mi uciekła, porozmawiam z nią w szkole.

Oczami Grace
Kim przybiegła do mnie, płakała, była cała roztrzęsiona.
-Cicho Kim, nie płacz już, co się stało?-spytałam.
-Byłam z Jackiem w skateparku, uderzyłam w ścianę, Jack pomógł mi wstać i wtedy...-mówiła cała roztrzęsiona moja najlepsza przyjaciółka.
-Co się wtedy stało?-spytałam
-Zaczęliśmy się całować, a później uciekłam...
-To chyba dobrze, przecież od zawsze podoba Ci się Jack.
-Tak, ale jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi, nie chcę żeby coś się popsuło, a w dodatku za tydzień jedziemy razem nad morze.

Oczami Kim
Rozmawiałyśmy tak 2 godziny po czym Grace poszła się przebrać. Po drodze do szkoły myślałam co się stanie jak spotkam Jacka. Do szkoły szłyśmy 15 minut, po drodze nie odezwałam się ani słowem. Stałyśmy pod klasą, już miał zadzwonić dzwonek, gdy nagle ktoś złapał mnie za rękę to był Jack.
-Kim możemy porozmawiać?-spytał.
-Dobrze-powiedziałam bojąc się co się stanie.

Oczami Jacka
Widziałem strach w oczach Kimi, ale ja nie chcę jej nic zrobić, nigdy bym jej nie skrzywdził, ona jest inna niż wszystkie, mógłbym mieć każdą, ale ja chcę Kim, to ją kocham, ale boję się jej to powiedzieć, przecież mógłbym zniszczyć naszą przyjaźń.
-Kim, przepraszam Cię za to co się wcześniej stało, przecież jesteśmy tylko przyjaciółmi, prawda?
-Tak, masz rację.
Gdy weszliśmy do klasy wszyscy się na nas patrzyli i głupio uśmiechali, nie wiedziałem o co chodzi , dopiero po chwili zauważyłem, że nadal trzymam Kim za rękę, szybko ją puściłem, usiedliśmy razem.

Oczami Kim
Lekcja szybko minęła jak wszystkie inne. Gdy wracałam do domu nagle...

                                   ***

No i jest 2 rozdział, dedykuję go Patty Howard, Karolinie Howard, Kasia_kocha_Leo, Iza.S I innym którzy czytają mojego bloga... Kocham was ;* Pozdrawiam Karolina :*

środa, 24 lipca 2013

1. Skatepark ;*

Oczami Kim
Właśnie zaczął się ostatni tydzień szkoły. Wstałam o 4:00, nie mogłam zasnąć, wysłałam Jackowi SMSa: "Śpisz? Może poszlibyśmy do skateparku? ;)" po chwili dostałam odpowiedź: "Kim jest 4 rano, ale dla Ciebie wszystko" wstałam z łóżka i szybko odpisałam: "To za pół godziny pod Twoim domem". Śmiejąc się odczytałam SMSa, który przyszedł: "Ok :D", bo przecież mieszkałam w domu naprzeciwko Jacka. Szybko wzięłam prysznic, ubrałam krótkie spodenki, kolorowy t-shirt, kilka kolorowych branzoletek i trampki. Szybko zaplotłam warkocza, wzięłam plecak do szkoły, deskę i wyszłam.
Oczami Jacka
Czekałem na Kim, byłem szczęśliwy, że idziemy sami na Skatepark, była moją najlepszą przyjaciółką, ale jednak znaczyła dla mnie coś więcej, odkąd ją poznałem byłem w niej zakochany, ale nigdy jej tego nie powiedziałem. Przyszła, jak zwykle piękna, jej piękne blond włosy rozwiewał wiatr, a jej oczy błyszczały się, była inna niż reszta dziewczyn. Pojechaliśmy do Skateparku.
Oczami Kim
Pojechaliśmy do Skateparku, gdy byliśmy na miejscu zauważyłam, że nie mam kasku, ale zjechałam, po chwili usłyszałam czyjeś krzyki, to Jack, obróciłam się, i w coś walnęłam, nie umiałam się ruszyć, podbiegł do mnie Jack.
Oczami Jacka
Kim walneła w ścianę, nie ruszała się, podbiegłem.
-Kimi nic ci nie jest?-spytałem.
-Nie, tylko pomoż mi wstać-powiedziała Kim, po czym pociągnąłem ją za rękę, aż poleciała na mnie, nie wytrzymałem, nasze twarze dzieliły milimetry,  zacząłem ją całować. Gdy oderwaliśmy się od siebie Kim wzięła deskę i uciekła...
                      ***
I jest pierwszy rozdział, trochę krótki, piszcie co sądzicie i dawajcie mi rady, bo dopiero zaczynam... Pozdrawiam ;* Karolina :*