Oczami Kim
Całowaliśmy się, gdy oderwaliśmy się od siebie wzięłam deskę i uciekłam, biegłam przed siebie, Jack oczywiście mnie gonił, zgubiłam go, szybko pobiegłam do Grace.
Oczami Jacka
Kim gdzieś mi uciekła, porozmawiam z nią w szkole.
Oczami Grace
Kim przybiegła do mnie, płakała, była cała roztrzęsiona.
-Cicho Kim, nie płacz już, co się stało?-spytałam.
-Byłam z Jackiem w skateparku, uderzyłam w ścianę, Jack pomógł mi wstać i wtedy...-mówiła cała roztrzęsiona moja najlepsza przyjaciółka.
-Co się wtedy stało?-spytałam
-Zaczęliśmy się całować, a później uciekłam...
-To chyba dobrze, przecież od zawsze podoba Ci się Jack.
-Tak, ale jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi, nie chcę żeby coś się popsuło, a w dodatku za tydzień jedziemy razem nad morze.
Oczami Kim
Rozmawiałyśmy tak 2 godziny po czym Grace poszła się przebrać. Po drodze do szkoły myślałam co się stanie jak spotkam Jacka. Do szkoły szłyśmy 15 minut, po drodze nie odezwałam się ani słowem. Stałyśmy pod klasą, już miał zadzwonić dzwonek, gdy nagle ktoś złapał mnie za rękę to był Jack.
-Kim możemy porozmawiać?-spytał.
-Dobrze-powiedziałam bojąc się co się stanie.
Oczami Jacka
Widziałem strach w oczach Kimi, ale ja nie chcę jej nic zrobić, nigdy bym jej nie skrzywdził, ona jest inna niż wszystkie, mógłbym mieć każdą, ale ja chcę Kim, to ją kocham, ale boję się jej to powiedzieć, przecież mógłbym zniszczyć naszą przyjaźń.
-Kim, przepraszam Cię za to co się wcześniej stało, przecież jesteśmy tylko przyjaciółmi, prawda?
-Tak, masz rację.
Gdy weszliśmy do klasy wszyscy się na nas patrzyli i głupio uśmiechali, nie wiedziałem o co chodzi , dopiero po chwili zauważyłem, że nadal trzymam Kim za rękę, szybko ją puściłem, usiedliśmy razem.
Oczami Kim
Lekcja szybko minęła jak wszystkie inne. Gdy wracałam do domu nagle...
***
No i jest 2 rozdział, dedykuję go Patty Howard, Karolinie Howard, Kasia_kocha_Leo, Iza.S I innym którzy czytają mojego bloga... Kocham was ;* Pozdrawiam Karolina :*
Mega !
OdpowiedzUsuńSzkoda, że Kim i Jack są tylko przyjaciółmi ;(
No ale jadą razem nad morze, tam może się wszytko zdarzyć (I you now what i mean );D
Czekam na nowy z niecierpliwością ;)
Pokochałam to opowiadanie <3
Rozdział boski <3
OdpowiedzUsuńSzkoda, że są tylko przyjaciółmi, ale ma nadzieję, że nad możem to się zmieni :D
Kocham i czekam na nexta ♥
Rozdział wspaniały!!!Cudowny!!! Świetny!!! Pomysł z wycieczką nad morze genialny!!! Jack trzymał Kim za rękę!!! Super!!! Co się stało gdy Kim wracała do domu???!!! Mimo że to dopiero drugi rozdział już kocham tego bloga!!! Bardzo dziękuję za dedykację!!! Przekręciłaś trochę mój podpis powinno być Iza.S ale nie tylko tobie się to zdarzyło i nic się nie stało nie gniewam się jak coś to może być po prostu Iza(W sensie że Iza a nie po prostu Iza)!!! Znów zadam to pytanie czy dodasz zakładkę z bohaterami???!!! Z niecierpliwością czekam na next!!!
OdpowiedzUsuńIza.S
Dziękuję za dedykację z całego serduszka ♥
OdpowiedzUsuńTeż cię Kocham <3
Rozdział wspaniały, szkoda, że Jack nie wyznał Kim swoich uczuć...
Czekam na new!! :D
super rozdział<33
OdpowiedzUsuńCzekam na next:**
Uuu Jack trzymał Kim za rękę <33 Jak słodko ♥
OdpowiedzUsuńDlaczego Jack nie powiedział, że ją kocha?!
Rozdział jak zwykle wyszedł ci rewelacyjnie :*
Kocham ♥